Czy można nauczyć się bliskości?

Czy można nauczyć się bliskości?

Niektórzy z łatwością otwierają się na ludzi. Inni wycofują się, gdy ktoś podchodzi za blisko. Są też osoby, które bardzo pragną miłości, ale jednocześnie panicznie boją się odrzucenia. To nie przypadek. Sposób, w jaki budujemy relacje, często wynika z doświadczeń, których nauczyliśmy się dużo wcześniej, niż potrafiliśmy to zrozumieć.

Bliskość to nie tylko „chemia”

Często myślimy, że umiejętność budowania relacji po prostu się ma — albo nie.

Ale psychologia pokazuje coś zupełnie innego:

✨ bliskość jest umiejętnością, której można się uczyć.

To, jak reagujemy na miłość, konflikty, ciszę czy odrzucenie, bardzo często wiąże się z naszym stylem przywiązania i doświadczeniami z dzieciństwa.

Niektórzy nauczyli się, że:

  • emocje są bezpieczne,
  • można ufać ludziom,
  • potrzeby są ważne.

Inni dorastali w przekonaniu, że:

  • lepiej wszystko przeżywać samemu,
  • okazywanie emocji jest oznaką słabości,
  • bliskość kończy się bólem lub odrzuceniem.

I właśnie dlatego relacje bywają tak trudne.

Dlaczego boimy się bliskości?

Lęk przed bliskością nie zawsze wygląda tak samo. Czasem objawia się:

  • unikaniem trudnych rozmów,
  • wycofywaniem się emocjonalnym,
  • potrzebą ciągłego zapewniania o miłości,
  • zazdrością,
  • nadmierną niezależnością,
  • trudnością w zaufaniu.

Bardzo często nie chodzi o brak uczuć.

Chodzi o mechanizmy obronne, które kiedyś pomagały nam przetrwać emocjonalnie.

Czy można to zmienić?

Tak. Choć wymaga to czasu, uważności i cierpliwości wobec samego siebie.

Budowanie zdrowej bliskości zaczyna się od:

  • zauważania własnych schematów,
  • nauki komunikowania potrzeb,
  • stawiania granic,
  • rozwijania relacji z samym sobą.

Bo trudno tworzyć bezpieczną relację z kimś innym, jeśli sami nie czujemy się bezpiecznie ze sobą.

Self-love a relacje

Self-love bardzo często błędnie kojarzy się z perfekcyjną pewnością siebie czy „stawianiem siebie na pierwszym miejscu”.

Tymczasem zdrowa relacja z samym sobą to przede wszystkim:

  • szacunek do własnych emocji,
  • umiejętność odpoczynku,
  • zauważanie swoich potrzeb,
  • dawanie sobie prawa do błędów,
  • świadomość własnych granic.

Kiedy lepiej rozumiemy siebie, łatwiej jest nam budować zdrowsze relacje z innymi. Mniej oczekujemy, że druga osoba „naprawi” nasze poczucie wartości albo wypełni wszystkie emocjonalne braki.

Bliskość buduje się w rozmowie

Relacje nie stają się głębokie same z siebie.
Budują się stopniowo — przez szczerość, ciekawość drugiej osoby i regularne rozmowy.

Czasem jedno pytanie potrafi otworzyć przestrzeń, której wcześniej brakowało:

„Czego najbardziej boisz się w relacjach?”
„Kiedy czujesz się najbardziej kochany/a?”
„Co sprawia, że czujesz się bezpiecznie?”

To właśnie dlatego rozmowa jest jednym z najważniejszych narzędzi budowania bliskości.

Bliskości można się uczyć

Niezależnie od tego, jakie relacje widzieliśmy w dzieciństwie — nie jesteśmy skazani na powtarzanie tych samych schematów.

Bliskość nie jest cechą charakteru zarezerwowaną dla „szczęśliwców”.

To proces. Umiejętność. Codzienna praktyka bycia obecnym — dla siebie i dla drugiego człowieka.

I być może właśnie od tego wszystko się zaczyna od jednej szczerej rozmowy.

W MoreTalks tworzymy narzędzia, pomagające Wam budować bliskość.

Zdjęcie Anastasia Sklyar ze strony Unsplash